Miałem 24 lata, kochaną i kochającą żonę. Spodziewaliśmy się pierwszego dziecka. Córeczki. Ja byłem zafascynowany fotografią od 10 roku życia. Miałem lustrzankę „ZENITH”, którą nie było łatwo obsługiwać. Bardzo chętnie robiłem nią zdjęcia mojej Gośce. Ale to były „artystyczne” fotki wklejane na czarne karty albumu. No tak, ale ona nie bardzo potrafiła się nią posługiwać….